Czy Wy też tak macie, że koniec roku jest czasem refleksji, podsumowań i otwierania się na Nowe? U mnie teraz trwa proces szukania i nazywania na nowo czegoś, co patetycznie nazywam „misją życiową”. Pięć lat temu wykonałam podobną pracę, której efektem była trochę niewyraźna wizja i misja, a także określone cele pięcioletnie. Czas upłynął, cele […]

Czytaj dalej

Przypomnij sobie jeden z tych słonecznych, letnich dni, kiedy blask słońca oślepiał oczy. Przypomnij sobie spacer o brzasku lub drogę powrotną z pracy. Idziesz krok za krokiem, za sobą masz promienie słońca, a przed sobą… Cień. Swój własny i prywatny kawałek cienia Grzegorz Turnau śpiewa „podobno każdy ma swój kawałek cienia”, i za chwilę dodaje […]

Czytaj dalej

Witajcie, z tej strony Vera 🙂 Na przemiłe zaproszenie Moniki (dziękuję!) w poniższej historii rozwijam myśl z komentarza do sylwestrowego wpisu: „Jak tam żyjesz?” Mój 2017 rok w pięciu słowach. Jednym z moich “5 słów” była Prawda – czyli dojrzewanie do myśli, że „Nie jestem oszustem”. Pozwólcie, że w ramach wstępu, cofnę się o parę […]

Czytaj dalej

Chomik gna cały czas. Pośpiech i pogoń jest przecież znakiem towarowym naszych czasów, i nawet moda na bycie slow nie wyłącza moich „powinnam”… Poznajcie chomika Od jakiegoś czasu towarzyszy mi jakiś dziwny niepokój, takie podenerwowanie widoczne w myślach, słowach i gestach. M. wraca z pracy, a ja jestem w rozsypce: bez uśmiechu, z pretensjami do […]

Czytaj dalej

Autobus w kierunku centrum. Wsiadam z Małą w chuście, szybkim spojrzeniem omiatam wnętrze: wszystkie miejsca zajęte. Trudno, postoimy. Podchodzę do kasownika i słyszę: „proszę sobie usiąść”. Odwracam się i widzę młodego chłopaka, najpewniej studenta, który w dłoni trzyma garść notatek pokreślonych kolorowymi mazakami. Aha, egzamin! Ustąpił mi miejsca, chociaż sam się uczy i wykorzystuje ostatnie […]

Czytaj dalej

Odchodząc stamtąd, Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On wstał i poszedł za Nim.  Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami.  Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada […]

Czytaj dalej

Pojawienie się w moim życiu Małej to nowe lekcje każdego dnia. Nie tylko cierpliwości, radzenia sobie z bezradnością, ale i docenienia każdej małej chwili z całą skrytą w niej wolnością. Bo zawsze mam wybór. Mam wybór – kwadrans samotności Najprostsza rzecz na świecie – wyjście do sklepu osiedlowego po kilka drobnych sprawunków. Pierwszy raz od […]

Czytaj dalej

Jeszcze nie znalazłam żadnej odpowiedzi, a w sercu mam coraz więcej pytań. O wolność właśnie, bo chociaż od dawna uważam ją za największy dar, jaki otrzymaliśmy, to wciąż nie wiem, na czym ona polega… Ptaki powietrzne Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy […]

Czytaj dalej

Zderzenie było niemal groteskowe. Ja – przestraszona, niepewna języka (którego uczę się od dziecka), przepraszająca za to, że nie umiem, nie wiem, jeszcze nie mam doświadczenia. On – całkiem wyluzowany, uśmiechnięty, przekonany, że mieszka w najlepszym kraju na świecie i sprawiający wrażenie, jakby nigdy w jego głowie nie powstała myśl: „może jestem niewystarczająco dobry i […]

Czytaj dalej

Wytrwałość po raz pierwszy, drugi, dziesiąty… Pojechaliśmy na skałkę, ja wspinałam się po prawie dwóch latach przerwy. No i utknęłam w pewnym miejscu bez pomysłu, jaki kolejny krok wykonać. Pierwsza próba: nie wiem gdzie postawić nogę, cofam się. Druga: to samo. Trzecia: wiszę za długo, nie starcza sił w rękach, odpadam. Czwarta: utknęłam w szpagacie […]

Czytaj dalej