Prawo jazdy zdałam za trzecim razem, dwukrotnie oblewając na łuku. Do dzisiaj linie narysowane na asfalcie budzą we mnie lęki wywołują zespół drgającej kierownicy. Nie umiem parkować – a raczej nie umiem tak parkować, by inni byli ze mnie zadowoleni… Czterech powyżej osiemnastki w stojącym obok samochodzie Wjeżdżam na parking w dużym mieście. Jest południe, […]

Czytaj dalej

Chomik gna cały czas. Pośpiech i pogoń jest przecież znakiem towarowym naszych czasów, i nawet moda na bycie slow nie wyłącza moich „powinnam”… Poznajcie chomika Od jakiegoś czasu towarzyszy mi jakiś dziwny niepokój, takie podenerwowanie widoczne w myślach, słowach i gestach. M. wraca z pracy, a ja jestem w rozsypce: bez uśmiechu, z pretensjami do […]

Czytaj dalej

Trzy historie i jeden wspólny mianownik: przekroczenie lęków. Miał rację Disney pisząc: „Myśl. Wierz. Marz. Miej odwagę”. Mam piętnaście lat Długa przerwa. Idę szkolnym korytarzem. Po jednej i drugiej mojej stronie dwie najlepsze psiapsióły. Kroczymy dosyć wolno, bo te spacery mają na celu przyciąganie męskich spojrzeń. Ja czuję je całkiem wyraźnie, i wcale nie odczytuję […]

Czytaj dalej

Pojawienie się w moim życiu Małej to nowe lekcje każdego dnia. Nie tylko cierpliwości, radzenia sobie z bezradnością, ale i docenienia każdej małej chwili z całą skrytą w niej wolnością. Bo zawsze mam wybór. Mam wybór – kwadrans samotności Najprostsza rzecz na świecie – wyjście do sklepu osiedlowego po kilka drobnych sprawunków. Pierwszy raz od […]

Czytaj dalej

Niby tylko siedem dni, za to nasyconych różnymi zdarzeniami pokazującymi, jakie owoce przynosi moja kilkuletnia praca nad sobą. Bez niej moje reakcje byłyby inne, moje plany nie sięgały by do miejsc, w których postawiłam stopę. Chcesz poczytać? Zapraszam! Zaczęło się od otwartości Kiedyś postanowiłam, że będę korzystać z różnych pojawiających się okazji i doświadczeń. W […]

Czytaj dalej

Rozeznać najważniejsze Niekiedy w natłoku spraw czuję, że znikam. Jestem już tak nimi przygnieciona, że nie wiem, od czego zacząć, w co włożyć ręce. Tracę umiejętność rozeznawania priorytetów i oddzielania rzeczy ważniejszych od ważniejszych i tych błahych. Taki dzień był wczoraj. Mnóstwo spóźnień, „fakapów”, poczucie, że kompletnie nie panuję nad moim czasem i planem dnia. […]

Czytaj dalej