Tak jak każde inne święto, to też można przeżyć dwojako. Z jednej strony są rodzinne spotkania przy grobach, wyścig największych zniczy i najoryginalniejszych wiązanek. Z drugiej Bal Wszystkich Świętych. Właściwie dlaczego? Jeśli czytasz mój newsletter, to wiesz, że we wrześniu odszedł do Nieba mój Przyjaciel. Ksiądz, który z jednakowym zapałem głosił Słowo i tańczył wściekłe […]

Czytaj dalej

Jeszcze nigdy dziewięć miesięcy nie minęło mi tak szybko, intensywnie i różnorodnie. Zmieniało się wszystko we mnie, a także w naszym małym świecie. Teraz już tylko radosne oczekiwanie na przygodę, która nie ma końca 🙂 Ciąża Można spojrzeć na ten czas dzieląc go na trzy okresy: słabego samopoczucia i nudności, potem kilku miesięcy przypływu energii […]

Czytaj dalej

Byliśmy sami – on podał mi list, po czym wsadził do samochodu i zawiązał oczy. Nie wiedziałam, z kim jadę, ani gdzie wyląduję. To był jednak jeden z najlepszych prezentów, w którym chodziło o wspaniały czas spędzony razem… Urodzinowy pęk patyków Kiedy wysiadłam z samochodu, ktoś mnie przechwycił i zadawał zagadki. Za każdą prawidłową odpowiedź […]

Czytaj dalej

Dwanaście miesięcy pełnych szczęścia i przygód, z których największa okazuje się być codziennością. Podsumowanie, do którego przydadzą się Wam głośniki 🙂 Styczeń i całkiem nowe życie Zegar tykał, a z każdym drgnięciem wskazówki serce biło mi coraz mocniej i pewniej. W południe byłam już gotowa na to, co się miało rozpocząć za trzy godziny. Pamiętam […]

Czytaj dalej

Ćwierćwiecze obchodzi się tylko raz w życiu. Mimo, że właśnie pedałuję po Czarnogórze, to pamiętam o Tobie Bracie i ślę Ci trzy podziękowania związane z Twoimi urodzinami. To w końcu czas świętowania Twojej obecności na świecie i tych miliardów chwil, które spędziłeś na ziemi 🙂 dlaczego tutaj? Bo warto dzielić się dobrem drugiego człowieka! Dziękuję, […]

Czytaj dalej

Pamiętam dokładnie koniec kwietnia 2013 roku. Siedziałam na ławce z widokiem na Giewont w magicznym miejscu w Zakopanem, wpatrzona w majestat Tatr. To był piękny dzień pełen soczystej zieleni, śpiewu ptaków, ciepłego słońca. W moim sercu była zawierucha i pustka. Było tam spore zmęczenie ciągłym staraniem, przekraczaniem się w pracy, chaosem w relacjach, ssący żal […]

Czytaj dalej

Wytrwałość po raz pierwszy, drugi, dziesiąty… Pojechaliśmy na skałkę, ja wspinałam się po prawie dwóch latach przerwy. No i utknęłam w pewnym miejscu bez pomysłu, jaki kolejny krok wykonać. Pierwsza próba: nie wiem gdzie postawić nogę, cofam się. Druga: to samo. Trzecia: wiszę za długo, nie starcza sił w rękach, odpadam. Czwarta: utknęłam w szpagacie […]

Czytaj dalej

  Dzisiaj będzie krótko, praktycznie i sezonowo. Kwiecień daruje nam szybkie oddechy pełne słońca i ciepła, by za chwilę przez kilka dni witać deszczem i zimnem. Najczęściej wtedy słyszę, że przez tę pogodę ktoś ma gorszy humor, przez nią nie chce się wychodzić z domu, od razu tworzą się korki i na fejsie więcej smutnych […]

Czytaj dalej

posłuchaj Nie wiedziałam, jak dziękować Mniej więcej dwa miesiące przed ślubem zaczęliśmy dostawać od bliskich nam osób prezenty. Kompletnie nie byłam na to gotowa, okazało się, że przyjmowanie ich jest dla mnie trudne. Jak to, nic nie dawać w zamian? Gdzie naraz pomieścić tyle miłości i dobra? Usłyszałam wtedy od I.: przyzwyczajaj się, to dopiero […]

Czytaj dalej